Autor: Beata Skura
- Emocje
- Hormony
- Lęk
- Skóra
Zadbaj o hormony bo one wpływają na wszystko!
Hormony to Twoje wewnętrzne centrum dowodzenia
Wyobraź sobie, że Twoje ciało to ogromna korporacja. Układ hormonalny to w niej system poczty elektronicznej, który wysyła pilne wiadomości do każdego działu (narządu). Zamiast e-maili używa jednak hormonów-cząsteczek chemicznych podróżujących we krwi, które mówią komórkom, co mają robić: czy spalać energię, czy kłaść się spać, czy może… zacząć panikować.
Jak to działa i po co nam to wszystko?
Hormony kontrolują niemal każdy aspekt naszego życia. Gruczoły takie jak tarczyca, nadnercza, jajniki czy trzustka produkują te „wiadomości”, by utrzymać stan równowagi, zwany homeostazą.
- Dzięki nim:
-
-
Rośniemy i rozwijamy się.
-
Metabolizujemy jedzenie (zamieniamy obiad na energię).
-
Reagujemy na stres (walka lub ucieczka).
-
Rozmnażamy się i odczuwamy popęd seksualny.
-
Regulujemy nastrój.
-
Gdy wszystko działa, czujemy się pełni energii i spokojni. Gdy jednak „poczta” zaczyna szwankować, dochodzi do rozchwiania hormonalnego. Objawia się to nagłymi zmianami wagi, wypadaniem włosów, trądzikiem, problemami ze snem czy huśtawkami nastrojów.
Jakie mogą być pierwsze objawy zmian w układzie hormonalnym?
Jeśli oprócz bólu zauważasz u siebie poniższe objawy, szanse na rozchwianie hormonalne są bardzo wysokie:
-
Bardzo obfite miesiączki (z krzepami).
- Bardzo silne bóle miesiączkowe
-
Silne napięcie przedmiesiączkowe (PMS), tkliwość piersi, drażliwość.
-
Trądzik na linii żuchwy pojawiający się przed okresem.
-
Częste bóle głowy lub migreny w określonych dniach cyklu.
10 czynników, które psują Twoją równowagę hormonalną
Nasze hormony są niezwykle wrażliwe. Oto co najczęściej wybija je z rytmu:
-
Zła dieta: Nadmiar cukru i przetworzonej żywności prowadzi do insulinooporności.
-
Przewlekły stres: Ciągłe wyrzuty kortyzolu „kradną” zasoby potrzebne do produkcji hormonów płciowych.
-
Brak snu: Tylko jedna zarwana noc zaburza poziom leptyny i greliny (hormonów głodu i sytości).
-
Brak ruchu: Aktywność fizyczna pomaga uwrażliwić tkanki na insulinę; jej brak spowalnia metabolizm.
-
Menopauza i andropauza: Naturalne procesy starzenia, w których produkcja estrogenu lub testosteronu gwałtownie spada.
-
Leki: Niektóre sterydy, leki przeciwdepresyjne czy antykoncepcja hormonalna zmieniają naturalny profil chemiczny organizmu.
-
Toksyny środowiskowe: Plastiki (BPA) i pestycydy to tzw. endokrynne disruptory, które udają hormony i oszukują nasze komórki.
-
Używki: Alkohol obciąża wątrobę, która odpowiada za metabolizowanie (usuwanie) nadmiaru hormonów.
-
Emocje i trauma: Głębokie, nieprzepracowane emocje trzymają układ nerwowy w trybie przetrwania, co blokuje regenerację hormonalną.
-
Odwodnienie: Woda jest niezbędna do transportu hormonów i usuwania ich produktów ubocznych
Kluczowe obszary ciała, które jako pierwsze „wystawiają rachunek” za nierównowagę hormonalną.
Każdy z tych układów jest bezpośrednio połączony z Twoim centrum dowodzenia, dlatego tradycyjne metody (jak kolejna filiżanka kawy czy tabletka na ból głowy) często zawodzą.
Skóra a hormony: Dlaczego „zwykły krem” nie działa?
Skóra jest organem hormonalnie czynnym. Oznacza to, że posiada receptory dla estrogenów, testosteronu i kortyzolu.
-
Wysoki kortyzol (stres): Powoduje stany zapalne i zaostrza łuszczycę lub egzemę.
-
Nadmiar androgenów: Pobudza gruczoły łojowe do produkcji gęstego sebum (trądzik hormonalny na linii żuchwy).
-
Spadek estrogenów (menopauza): Drastycznie obniża poziom kolagenu i nawilżenia, sprawiając, że skóra staje się papierowa.
Najważniejsze zalecenia dla skóry (Safety First)
-
Mniej znaczy więcej: Skóra z problemami hormonalnymi jest często nadwrażliwa. Nie stosuj pięciu nowych produktów naraz. Wprowadzaj je pojedynczo.
-
Czystość to podstawa: Upewnij się, że Twoje kosmetyki nie zawierają parabenów i ftalanów. To tzw. endokrynne disruptory – nakładając je na twarz, dostarczasz ciału fałszywych hormonów, co nakręca błędne koło problemów skórnych.
-
Wsparcie od środka: Pamiętaj o suplementach typu Omega-3 i kompleksie witamin (np. zestaw supkementów Live Long Vitality Pack). Skóra to ostatni organ, do którego docierają składniki odżywcze z jedzenia – jeśli masz niedobory, Twoja twarz „dowie się” o tym pierwsza.
-
Cierpliwość: Cykl odnowy naskórka trwa około 28 dni. Daj naturalnym mieszankom co najmniej miesiąc, by zobaczyć realną zmianę w strukturze skóry.
Ciekawostka: Czy wiesz, że Olejek z Kocanki (Helichrysum) nazywany jest „Wiecznym Kwiatem”? Ma on unikalną zdolność do obkurczania naczynek i regeneracji mikrouszkodzeń skóry niemal na oczach – to jeden z najpotężniejszych składników regenerujących w naturze.
Głowa i mózg: Dlaczego „silna wola” i kawa nie pomagają?
Mózg jest naszpikowany receptorami hormonów płciowych i tarczycy. Gdy ich brakuje lub jest ich za dużo, zmienia się chemia Twojego myślenia.
-
Mgła mózgowa: Problemy z koncentracją i pamięcią to często efekt niedoboru estrogenu lub problemów z tarczycą.
-
Migreny hormonalne: Charakterystyczne bóle głowy przed miesiączką wynikają z nagłego spadku hormonów, na co naczynia krwionośne reagują gwałtownym skurczem.
-
Bezsenność: Brak progesteronu sprawia, że mózg nie potrafi się „wyłączyć”, mimo ogromnego zmęczenia.
1. Strategia „Low Tox” dla mózgu
Mózg jest niezwykle wrażliwy na neurotoksyny. Jeśli Twój układ hormonalny jest rozchwiany, Twoja bariera krew-mózg może być nieszczelna.
-
Zalecenie: Wyeliminuj sztuczne słodziki (aspartam) i glutaminian sodu. Działają one jak „ekscytotoksyny”, które nadmiernie pobudzają neurony, prowadząc do ich zmęczenia i potęgując mgłę mózgową.
2. Światło jako regulator hormonalny
Twoja szyszynka (producent melatoniny) i podwzgórze reagują na światło. Jeśli rano nie dostaniesz dawki światła słonecznego, Twoje hormony „myślą”, że wciąż jest noc.
-
Zalecenie: W ciągu pierwszych 30 minut po przebudzeniu wyjdź na zewnątrz lub stań przy oknie (bez okularów przeciwsłonecznych). To ustawia Twój rytm dobowy i pomaga wyregulować wyrzut kortyzolu rano i melatoniny wieczorem.
3. Stop „kofeinowej pętli”
Picie kawy na czczo to najgorsze, co możesz zrobić swoim nadnerczom. Powoduje gwałtowny wyrzut kortyzolu, który blokuje receptory progesteronu i rozregulowuje tarczycę.
-
Zalecenie: Pij kawę dopiero po pełnowartościowym śniadaniu (bogatym w białko i tłuszcze). Dzięki temu wzrost energii będzie stabilny, a nie gwałtowny i destrukcyjny dla hormonów.
4. Aromaterapeutyczne „kotwice” dla neuronów
Zamiast kolejnej kawy, użyj olejków, które stymulują nerw błędny i układ limbiczny bez obciążania nadnerczy.
-
Rozmaryn (Rosemary): To „olejek pamięci”. Inhalacja rozmarynem zwiększa przepływ krwi w mózgu i poprawia koncentrację o ok. 15% (potwierdzone badaniami!).
-
Mięta Pieprzowa (Peppermint): Błyskawicznie „otwiera” głowę i dotlenia komórki.
-
Kadzidłowiec (Frankincense): Ma zdolność przenikania przez barierę krew-mózg; pomaga wyciszyć stany zapalne w układzie nerwowym.
5. Suplementacja wspierająca neuro-hormony
-
Magnez (szczególnie Treonian lub Diglicynian): Nazywany „naturalnym walium”. Jest niezbędny do ponad 300 reakcji w organizmie, w tym do wyciszania układu nerwowego po stresie.
-
Kwasy Omega-3: Mózg składa się w dużej mierze z tłuszczu. Bez odpowiedniej ilości kwasów EPA i DHA osłonki neuronów nie pracują sprawnie, co objawia się „mgłą mózgową”.
6. Higiena cyfrowa przed snem
Niebieskie światło z telefonu hamuje wydzielanie melatoniny, co mózg odczytuje jako stres.
-
Zalecenie: Minimum godzinę przed snem odłóż telefon. Użyj w tym czasie dyfuzora z Lawendą lub mieszanką Adaptiv, aby wysłać sygnał do podwzgórza: „Jest bezpiecznie, możesz zacząć regenerację”.
Układ pokarmowy: Dlaczego „zdrowa dieta” nie likwiduje wzdęć?
Jelita nazywane są naszym drugim mózgiem, a ich praca jest ściśle powiązana z hormonami tarczycy i kortyzolem.
-
Zaparcia lub biegunki: Tarczyca kontroluje tempo metabolizmu – jeśli działa wolno (niedoczynność), jelita również „stają”.
-
„Brzuch stresowy”: Wysoki kortyzol nakazuje ciału gromadzić tłuszcz trzewny (wokół narządów), którego bardzo trudno pozbyć się samymi ćwiczeniami.
-
Zespół nieszczelnego jelita: Przewlekły stres niszczy barierę jelitową, co prowadzi do alergii pokarmowych.
Możesz jeść najzdrowsze sałatki świata, ale jeśli Twoje hormony są w rozsypce, Twój układ pokarmowy będzie działał jak zatkana rura. Wzdęcia, które pojawiają się „po wszystkim” (nawet po szklance wody), to rzadko wina samego jedzenia – to wina środowiska, w jakim to jedzenie ląduje.
Oto dlaczego sama dieta to za mało i jak realnie pomóc jelitom, gdy hormony grają przeciwko nim:
1. Zarządzaj „Hormonem Walki” (Kortyzolem)
Układ pokarmowy posiada własny system nerwowy (jelitowy), który paraliżuje się w obliczu stresu. Gdy kortyzol jest wysoki, organizm wyłącza trawienie, bo krew musi płynąć do mięśni (by uciekać przed lwem).
-
Problem: Jedzenie zalega w jelitach, zaczyna fermentować i produkować gazy.
-
Zalecenie: Nigdy nie jedz w biegu, przy komputerze lub w stresie. Zastosuj zasadę 3 głębokich oddechów przed pierwszym kęsem. To przełącza organizm z trybu walki (współczulnego) na tryb trawienia (przywspółczulny).
2. Sprawdź Tarczycę (Twój metaboliczny termostat)
Hormony tarczycy (szczególnie T3) kontrolują tzw. migrujący kompleks motoryczny (MMC) – to taka „wewnętrzna miotła”, która sprząta resztki jedzenia i bakterie z jelita cienkiego.
-
Problem: Przy niedoczynności tarczycy „miotła” przestaje działać. Bakterie zostają w jelicie cienkim, namnażają się i powodują wzdęcia (często mylone z SIBO).
-
Zalecenie: Wspieraj tarczycę odpowiednią ilością selenu i jodu (z pożywienia), a na brzuch stosuj olejki usprawniające perystaltykę.
3. Zadbaj o wątrobę (Centrum utylizacji hormonów)
Wątroba produkuje żółć, która jest niezbędna do trawienia tłuszczów i dezynfekcji jelit. Jeśli wątroba jest zajęta neutralizowaniem nadmiaru estrogenów (dominacja estrogenowa), produkcja żółci kuleje.
-
Problem: Tłuszcze nie są trawione, co powoduje ciężkość i gazy.
-
Zalecenie: Wspieraj wątrobę gorzkimi ziołami (np. mniszek lekarski) oraz mieszanką Zendocrine.
Twój „Hormonalny Zestaw Wspierający Trawienie”
W przypadku układu pokarmowego olejki działają jak „rozluźniacz” dla spiętych mięśni gładkich i stymulator dla soków trawiennych.
-
ZenGest – Mieszanka Wspierająca Trawienie: To absolutny hit doTERRA. Zawiera imbir, miętę, koper włoski, kolendrę, anyż i kminek.
-
Działanie: Błyskawicznie łagodzi wzdęcia i uczucie pełności.
-
Jak używać: Rozcieńcz 2-3 krople w oleju bazowym i masuj brzuch zgodnie z ruchem wskazówek zegara.
-
-
Imbir (Ginger): Rozgrzewa układ pokarmowy i stymuluje produkcję kwasu żołądkowego.
-
Dzika Pomarańcza (Wild Orange): Pomaga w detoksykacji wątroby i poprawia nastrój (zmniejsza stresowe wzdęcia).
Złote zasady dla „hormonalnych jelit”:
-
Ciepłe posiłki: Jeśli Twoje hormony są rozchwiane (szczególnie tarczyca), Twoje ciało ma mało energii. Zimne sałatki i szejki „gaszą” ogień trawienny. Wybieraj dania gotowane, ciepłe i lekkostrawne.
-
Odstępy między posiłkami: Daj działać „wewnętrznej miotle” (MMC). Staraj się zachować minimum 4 godziny przerwy między posiłkami i nie podjadaj. Każdy kęs wyłącza proces samooczyszczania jelit.
-
Magnez przed snem: Pomaga rozluźnić mięśnie jelit, co ułatwia poranną wizytę w toalecie (kluczowe dla usuwania nadmiaru hormonów).
-
Wsparcie olejkowe „od tyłu”: Jeśli wzdęcia są bolesne, nałóż kropelkę mięty pieprzowej (rozcieńczonej!) na okolicę lędźwiową kręgosłupa – tam znajdują się sploty nerwowe zarządzające jelitami.
Zapamiętaj: Twoje jelita nie są odizolowaną rurą. To lustro Twojego poziomu stresu i pracy tarczycy. Jeśli dieta nie działa, przestań zmieniać to, CO jesz, a skup się na tym, JAK Twoje ciało to przyjmuje.
Metabolizm i waga: Dlaczego „mniej jeść i więcej ćwiczyć” czasem pogarsza sprawę?
Waga to nie tylko kalorie, to przede wszystkim sygnały wysyłane przez insulinę i leptynę.
-
Nagłe tycie (mimo braku zmian w diecie): To klasyczny objaw insulinooporności lub problemów z nadnerczami.
-
Napady wilczego głodu na słodkie: Gdy insulina szaleje, Twój mózg myśli, że głodujesz, mimo że właśnie zjadłaś obiad.
-
Oporna tkanka tłuszczowa: Nadmiar estrogenów (dominacja estrogenowa) powoduje, że tłuszcz chętniej osadza się na biodrach i udach, i jest „zamknięty” przed spalaniem.
Układ mięśniowo-szkieletowy: Dlaczego bolą Cię stawy, choć nie było treningu?
Hormony dbają o nawilżenie tkanek i gęstość kości.
-
Bóle stawów i sztywność rano: Często pojawiają się w okresie okołomenopauzalnym, gdy spada poziom estrogenu, który działa przeciwzapalnie i nawilżająco na stawy.
-
Słabe mięśnie: Niedobór testosteronu (tak, u kobiet też jest ważny!) lub nadmiar kortyzolu powoduje spalanie mięśni zamiast tłuszczu.
Dlaczego bolą Cię stawy, choć nie było treningu?
Bóle stawów i mięśni, które pojawiają się „znikąd”, to często efekt spadku estrogenu u kobiet lub testosteronu u mężczyzn. Estrogen działa na stawy jak naturalny smar i środek przeciwzapalny – kiedy jego poziom spada (np. przed miesiączką lub w trakcie menopauzy), tkanki tracą nawilżenie, a próg bólu dramatycznie się obniża. Co więcej, spadek hormonów to sygnał dla kości, że czas zacząć tracić gęstość, co stawia nas przed ryzykiem osteoporozy.
Oto jak wesprzeć swój „stelaż”, gdy hormony przestają go chronić:
1. Wsparcie receptorów: Fitoestrogeny
Kiedy Twój organizm produkuje mniej estrogenu, warto dostarczyć mu roślinnych odpowiedników, które „pukają” do receptorów hormonalnych i łagodnie je stymulują.
-
Zalecenie: DoTERRA Phytoestrogen Essential Complex to suplement, który pomaga wyrównać niedobory bez gwałtownych skoków hormonów. Zawiera on wyciąg z soi (standaryzowany na izoflawony) oraz ekstrakt z lnu, który wspiera metabolizm hormonów w wątrobie. Pomaga to zachować elastyczność tkanek i łagodzi stany zapalne w stawach.
2. Fundament siły: Gęstość kości
Spadek estrogenu to bezpośrednie zagrożenie dla Twojego szkieletu. Kości stają się bardziej porowate i podatne na złamania.
-
Zalecenie: DoTERRA Bone Nutrient Essential Complex. To nie jest „zwykły wapń”. To mieszanka biodostępnych składników: wapnia, magnezu, witaminy D2, D3 oraz minerałów, które kierują wapń prosto do kości, a nie do naczyń krwionośnych. To kluczowa prewencja, by Twoje stawy miały solidne oparcie przez lata.
3. Nawilżaj od środka (Nie tylko woda!)
Kiedy poziom hormonów płciowych spada, tkanka łączna traci zdolność zatrzymywania wilgoci. Stawy stają się „suche” i sztywne.
-
Zalecenie: Samo picie wody nie wystarczy. Potrzebujesz elektrolitów np: META PWR RECHARCHE oraz kolagenu ale nie takiego typu 1 czy 2 np: META PWR ADVANTAGE. Pomagają one zatrzymać wodę w chrząstkach, co działa jak amortyzator dla Twoich kości.
4. Zwalczaj „ukryty stan zapalny”
Rozchwiane hormony (szczególnie wysoki kortyzol) podbijają poziom cytokin zapalnych. Możesz czuć się „połamana”, jak przy grypie, mimo braku infekcji.
-
Zalecenie: Wprowadź do diety silne antyoksydanty: kurkumę, imbir i kwasy Omega-3. Działają one jak naturalny ibuprofen, wspierając regenerację bez niszczenia śluzówki żołądka.
5. Ruch to smarowanie
Gdy bolą stawy, intuicyjnie unikamy ruchu. To błąd! Chrząstka stawowa odżywia się tylko poprzez ruch – płyn stawowy krąży wtedy jak olej w silniku.
-
Zalecenie: Wybieraj aktywności typu low impact (joga, pływanie, spacery). Unikaj ekstremalnego cardio, które dodatkowo podbija kortyzol i obciąża „suche” stawy.
6. Magnezowa kąpiel dla mięśni
Przy zaburzeniach hormonalnych mięśnie często pozostają w stałym, mikroskopijnym napięciu.
-
Zalecenie: Raz w tygodniu zafunduj sobie kąpiel w soli Epsom. Magnez wchłaniany przez skórę najlepiej rozluźnia napięcia mięśniowe i wycisza układ nerwowy.
Olejkowe SOS dla układu ruchu
Gdy hormony zawodzą, olejki przejmują rolę „strażaków” gaszących ogień zapalny w tkankach.
-
Deep Blue – Mieszanka Łagodząca: Flagowy produkt na ból. Zawiera m.in. golterię i kocankę.
-
Działanie: Silnie przeciwbólowe i chłodzące. Idealna na „hormonalne” bóle pleców i kolan.
-
Jak używać: Wmasuj kropelkę (rozcieńczoną) w bolące miejsce lub użyj gotowej maści Deep Blue Rub.
-
-
Copaiba: Działa na układ endokannabinoidowy, wyciszając reakcje bólowe.
-
Działanie: Wzmacnia działanie innych olejków i działa głęboko przeciwzapalnie.
-
-
Lemongrass (Trawa cytrynowa): Specjalista od więzadeł i tkanki łącznej.
-
Jak używać: Rozcieńcz i smaruj stawy, które są sztywne rano lub „strzelają” przy ruchu.
-
Serce i krążenie: Dlaczego czujesz kołatanie, choć jesteś spokojna?
Układ sercowo-naczyniowy jest niezwykle czuły na adrenalinę i hormony tarczycy.
-
Kołatania serca: Często mylone z lękiem, a będące efektem „skoków” hormonalnych.
-
Zimne dłonie i stopy: To sygnał, że tarczyca nie produkuje wystarczającej ilości energii, by ogrzać „peryferia” Twojego ciała.
Czy olejki mogą nas wpierać w przywracaniu równowagi hormonalnej?
Olejki nie zastąpią hormonów, ale mogą wspierać gruczoły w ich pracy poprzez stymulację układu limbicznego w mózgu oraz przenikanie przez skórę.
- Szałwia muszkatołowa (Clary Sage): Królowa kobiecej gospodarki. Pomaga balansować poziom estrogenów i łagodzi bolesne miesiączki.
- Lawenda: Obniża poziom kortyzolu (hormonu stresu), pozwalając nadnerczom odpocząć.
- Geranium: Działa adaptogennie – pomaga wyrównać wahania nastroju podczas PMS lub menopauzy.
- Tymianek: Może wspierać produkcję progesteronu, którego niedobór często wiąże się z bezsennością i tyciem.
- Mięta pieprzowa: Pomaga przy uderzeniach gorąca i wspiera metabolizm.
- Clary Calm (mieszanka): Łagodzi objawy PMS i niweluje bóle miesiączkowe, balansuje emocje podczas cyklu miesięcznego, chłodzi skórę przy uderzeniach gorąca w trakcie menopauzy.
- Whisper(mieszanka): Wspiera kobiecą pewność siebie i pomaga w naturalny sposób regulować nastrój poprzez wpływ na układ limbiczny. Działa kojąco na układ nerwowy, co pośrednio wspiera równowagę hormonalną.
- Adaptive (mieszanka): Bezpośrednio obniża reakcję stresową organizmu. Gdy poziom stresu (kortyzolu) spada, organizm może wrócić do produkcji progesteronu i innych hormonów regeneracyjnych.
- Zendocrine Mieszanka Detoksykująca-Wspiera procesy oczyszczania wątroby i nerek, co jest kluczowe dla „sprzątania” zużytych hormonów z krwiobiegu.
Co mówi nauka?
Mogłoby się wydawać, że zapachy to tylko „miły dodatek”, ale badania pokazują coś innego:
-
Szałwia a kortyzol (2014): Badanie opublikowane w Phytotherapy Research wykazało, że inhalacja olejkiem z szałwii muszkatołowej u kobiet w okresie menopauzy obniżyła poziom kortyzolu o 36% i poprawiła poziom hormonów tarczycy (TSH).
-
Lawenda i stres (2012): Badania kliniczne potwierdziły, że zapach lawendy znacząco obniża poziom kortyzolu w ślinie, co bezpośrednio chroni układ hormonalny przed „wypaleniem”.
-
Neroli i objawy menopauzy (2014): W badaniu na grupie kobiet po menopauzie, wdychanie olejku z kwiatu pomarańczy (Neroli) nie tylko poprawiło libido, ale też obniżyło ciśnienie krwi i wyregulowało stężenie estrogenów we krwi.
Na co uważać?
– Nie stosować nierozcieńczonego bezpośrednio na skórę.
– Wykonać próbę alergiczną przed pierwszym użyciem.
– Unikać stosowania w pierwszym trymestrze ciąży, w kolejnych trymestrach skonsultuj się z lekarzem.
– Nie stosować wewnętrznie bez konsultacji z terapeutą.
– Chronić oczy i błony śluzowe przed kontaktem z olejkiem.
-Jeśli przyjmujesz leki hormonalne (np. na tarczycę, antykoncepcję czy HTZ), olejki mogą wzmacniać lub osłabiać ich działanie.
Stosowanie olejków to piękny rytuał, ale traktuj je z takim samym respektem, z jakim traktujesz zioła czy suplementy. Twoje hormony Ci za to podziękują!
Ciekawostki
Czy wiesz, że Twój nos ma „gorącą linię” bezpośrednio do centrum sterowania hormonami, która całkowicie omija logiczne myślenie?
To najbardziej fascynująca ciekawostka dotycząca aromaterapii: zmysł węchu jest jedynym zmysłem, który nie jest filtrowany przez wzgórze w mózgu.
Kiedy wdychasz olejek, cząsteczki zapachowe docierają do nabłonka węchowego, a stamtąd błyskawicznie (w ciągu milisekund!) trafiają do układu limbicznego-ewolucyjnie najstarszej części mózgu. To właśnie tam znajduje się podwzgórze, czyli „dyrektor generalny” całego układu hormonalnego.
Dlaczego to jest niezwykłe?
Podwzgórze decyduje o tym, ile kortyzolu (stresu) czy oksytocyny (miłości i spokoju) ma płynąć w Twoich żyłach. Dzięki temu, że zapach ma tam „wejście VIP”, możesz wpłynąć na swoją gospodarkę hormonalną zanim jeszcze zdążysz sobie uświadomić, że poczułaś dany zapach.
To dlatego głęboki wdech lawendy potrafi fizycznie obniżyć tętno i poziom kortyzolu niemal natychmiast – Twój mózg reaguje na poziomie biologicznym, zanim Twoja głowa zdąży pomyśleć: „O, teraz się relaksuję”. To najszybszy znany ludzkości sposób na „zhakowanie” układu nerwowego i hormonalnego bez ingerencji farmakologicznej.
Załóż konto doTERRA
Zamów swój ulubiony olejek z 25% rabatem
i korzystaj benefitów konta doTERRA, odbieraj olejki za darmo!
Linki
-
Coś na emocje
Powracające emocje zapachowe.